Na wagę wejdę dopiero pojutrze. W sumie z jednej strony nie mogę się doczekać, by zobaczyć czy cokolwiek schudłam, ale z drugiej strony boję się, że przytyłam. Oby nie, bo idą święta i jedzenie (co równa się z przytyciem) będzie nieuniknione ;-; Miałam dzisiaj już ostatni test próbny z angielskiego. Poszło mi w miarę dobrze. … Czytaj dalej 037 Zakupy online ❄#20
036 Gotowanie 🎂 ❄#19
Dzisiaj wraz z koleżankami gotowałam ciasto oraz babeczki. Uwielbiam gotować, gorzej z jedzeniem tego. Do tego miałam próbny egzamin z matematyki. Nie było tak źle. Może z 70% będzie. No i w sumie to tyle. Zamieniłam limity dniami. Wczorajszy przeniosłam na dzisiejszy, a dzisiejszy na jutrzejszy. Zaraz idę ćwiczyć bo trochę dzisiaj zjadłam ;-; Przepraszam … Czytaj dalej 036 Gotowanie 🎂 ❄#19
Kaloryczność potraw wigilijnych
Wczoraj dodałam post, gdzie opisałam 3 sposoby przeżycia wigilii. Jeśli jeszcze nie widzieliście to zapraszam <LINK> Dzisiaj trochę o kaloryczności potraw wigilijnych. Od zawsze wydawało mi się, że są one tuczące. Jednak jeśli zjecie trochę tych najmniej kalorycznych, wcale nie będzie tak źle. Potrawy, które przedstawię to tradycyjne potrawy wigilijne w kuchni polskiej. Na ich … Czytaj dalej Kaloryczność potraw wigilijnych
035 Próbny egzamin ❄#18
Dzisiaj pisałam próbny egzamin z polskiego. Powiem wam, że był dość ciężki, zważywszy na to, że większość zadań, to niestety zadania otwarte. Nie poszło mi kompletnie. Na szczęście to tylko próbny. Po egzaminie wróciłam do domu. Rano zjadłam placki bananowe i kolejny posiłek dopiero zjem jak mama wróci z pracy, więc bilans powinien być w … Czytaj dalej 035 Próbny egzamin ❄#18
Jak przeżyć święta? 🎄🎁
Z racji tego, że już za tydzień święta (tak wiem, jak to szybko zleciało) postanowiłam napisać post o tym, jak przetrwać święta. Bo przecież święta bożego narodzenia (a w szczególności wigilia) kojarzą nam się z prezentami, rodziną, śniegiem, ale przede wszystkim z jedzeniem... Jeszcze rok temu nie mogłam się doczekać tego momentu, kiedy wreszcie będę … Czytaj dalej Jak przeżyć święta? 🎄🎁
034 Porządki ❄#17
Na wagę wejdę dopiero w sobotę. Teraz się boję. Dzisiaj planuję zrobić głodówkę, ale pewnie nie wyjdzie, bo będę gotować uszka na święta z mamą ;-; Ogólnie zostałam w domu, bo już nie ma po co chodzić do szkoły i biorę się za "świąteczne porządki". Wczoraj trochę posprzątałam "co zgrubsza", a dzisiaj sprzątam w szafkach. … Czytaj dalej 034 Porządki ❄#17
033 Mam dość ❄#16
Piszę tylko i wyłącznie dla zasady. Nienawidzę siebie, mam już wszystkiego dość. Jestem bezradna, bezsilna, po prostu chcę zniknąć.
032 Było już za dobrze ❄#15
Waga: 50,9 kg! Jeszcze tylko 0,9 kg do grudniowego celu, a zarazem do niedowagi ❤ Nawet, jeśli święta wszystko zrujnują chcę mieć taką satysfakcję, że miałam tą niedowagę. Dzisiejszy dzień, jakby to tak ładnie powiedzieć? Zjebałam, po prostu zjebałam... Nie wiem, ile zjadłam nie chcę liczyć, ale było to może w granicach 1500 kcal, z … Czytaj dalej 032 Było już za dobrze ❄#15
Wymiary #5 (15.12.2018)
Poprzednie wymiary: 8.12.2018 wzrost: 165 cm waga: 50,9 kg (-1 kg) szyja: 31 cm (- 1 cm) klatka piersiowa: 85 cm ramię: 24 cm talia: 63 cm brzuch: 72 cm (-1 cm) biodra: 84 cm (-0,5 cm) udo: 49 cm (+0,5 cm) łydka: 34 cm BMI: 18,7 Zawartość tłuszczu: 15,4%
Słodycze… 🍬🍫🍩🍭🍪🎂
Przepraszam Was bardzo, że wczoraj nie dokończyłam wpisu, już za to się zabieram. Jednak przeszłam kolejne załamania... Czuję, że stan depresyjny włada mną coraz bardziej. Nawet sama nie wiem czasem co ja wyrabiam. Po tytule można wywnioskować, że wpierdoliłam mnóstwo słodyczy, jednak tym razem nic z tych rzeczy. Otóż wczoraj mama przyniosła mi paczkę, w … Czytaj dalej Słodycze… 🍬🍫🍩🍭🍪🎂
