Waga: 51,6 kg Też się zdziwiłam, że spadła. Ale to dobrze ❤ Rano mama kazała mi stanąć na wadze, bo powiedziała, że nie wierzy, że ważę powyżej 50 kg, a jednak. W ciuchach wyszło 52,9 kg, bo jestem bardzo grubo ubrana. To był jedyny moment, kiedy modliłam się, aby na wadze było jak najmniej. Powiedziała … Czytaj dalej 031 Kręgle ❄#14
030 Routine…❄#13
Waga: 51,7 kg Dzień jak co dzień. Szczerze mówiąc mam już tego wszystkiego dość, codziennie to samo. Wstaję, jem śniadanie złożone z jak najmniejszej ilości kalorii, byleby nie burczało mi w brzuchu, maluję się, ubieram i idę do szkoły. W szkole jakiś owoc, potem trening. Zazwyczaj siedzę od 8 do 17/18. Wracam do domu po … Czytaj dalej 030 Routine…❄#13
029 Month! ❄#12
Waga: 51,9 kg Trochę więcej niż wczoraj, ale ważne, że nie 52 kg 🙂 Spodziewałam się tego. Dzisiaj mija miesiąc od kiedy założyłam tego bloga. Nie wiedziałam, że w tak krótkim czasie uda mi się przyciągnąć i poznać tyle motylków ❤ Dziękuję Wam za to, że jesteście i mnie wspieracie. Teraz jest dobrze, ale nie … Czytaj dalej 029 Month! ❄#12
Placki bananowe 🍌#1
W tym wpisie przedstawię wam placki bananowe, zawierające jedynie 194 kcal, więc jak na placki jest to stosunkowo mało, a są bardzo dobre, sycące i do ich przygotowania potrzeba tylko 2 składników. 🍌 Składniki: banan (najlepiej dojrzały), jajko 🍌 Sposób przygotowania: Obierz banana ze skórki, pokrój na plastry i rozgnieć za pomocą widelca lub używając blendera na … Czytaj dalej Placki bananowe 🍌#1
028 Nie mam już siły ❄#11
Waga: 51,7 kg Waga spada - to najważniejsze. Jednak dzisiejszy dzień był tak chu**** (cenzuruję, bo nie chce żeby naruszało jakieś warunki), że to jakaś masakra. Na lekcjach było nawet okej, jednak na treningu nie szło mi w ogóle Nie miałam na nic siły. W pewnym momencie myślałam, że zemdleję. Nienawidzę tego, że muszę … Czytaj dalej 028 Nie mam już siły ❄#11
027 POMOCY! ❄#10
Waga: 52,3 kg Nie jestem z tego specjalnie zadowolona, wiadomo wolałabym mniej niż w sobotę, ale już nic nie zrobię Czasu nie cofnę, a i tak uważam, że w weekend zjadłam najmniej jak to możliwe. Już prawie dwa tygodnie bez napadu. Grudzień rozpoczął się rewelacyjnie! Mam nadzieję, że ten stan utrzyma się do końca … Czytaj dalej 027 POMOCY! ❄#10
026 Kolejne sukcesy 🏆 ❄#9
Wstałam rano i niestety nie miałam możliwości zważenia się ;-; Ale raczej waga stoi, mam taką nadzieję. Dzisiaj kolejny mecz. Wygrałyśmy 🙂 Mega się cieszę ❤ Potem oczywiście mcdonald... Na szczęście same zamawiałyśmy. Zamówiłam owocojogurt, jednak bez crunchy. Czyli szacuje jakieś 127 kcal. Był pyszny. To niby był jogurt naturalny, z musem owocowym i owocami … Czytaj dalej 026 Kolejne sukcesy 🏆 ❄#9
Wymiary #4 (8.12.2018)
Poprzednie wymiary: 1.12.2018 wzrost: 165 cm waga: 51,9 kg (-1,1 kg) szyja: 32 cm klatka piersiowa: 85 cm (+1 cm) ramię: 24 cm (-1 cm) talia: 63 cm (-0,5 cm) brzuch: 73 cm (-1 cm) biodra: 84,5 cm (-1,5 cm) udo: 48,5 cm (-0,5 cm) łydka: 34 cm BMI: 19,1 Zawartość tłuszczu: 15,1%
025 Coraz bliżej celu! ❄#8
Waga: 51,9 kg! Tak! Też nie dowierzałam jak zobaczyłam na wadze zamiast spodziewanej dwójki, jedynkę! W dwa dni 1,1 kg w dół! Warto było ❤ Tak się cholernie cieszę, że nie dałam się tym wszystkim pokusom i jestem cholernie z siebie dumna! Dwa dni temu rozpaczałam nad moim utrzymującym się od dwóch tygodni 53, a … Czytaj dalej 025 Coraz bliżej celu! ❄#8
024 Boję się ❄#7
Waga: 52,5 kg Witajcie motylki ❤ Co tam u Was? Jak minął pierwszy tydzień grudnia? Bo u mnie znakomicie! Tyle się dzisiaj działo! Tyle mam wam do przekazania! Szybko się za to biorę, bo zaraz wychodzę. Po 1 i najważniejsze - schudłam. Wczoraj na wadze widniało wciąż moje "ukochane" 53 kg... Szkoda, że widnieje już … Czytaj dalej 024 Boję się ❄#7
