Waga: 53,1 kg! Hej, przepraszam za ostatnie wpisy, które były dość yyy... „depresyjne”? Chyba po prostu miałam taką potrzebę wyżalenia się komuś, napisaniu o tym gdzieś, a to miejsce jest w mojej opinii najbardziej odpowiednie. Jeśli chodzi o wagę to cóż... tak, znowu schudłam, z czego jestem cholernie dumna! Serio. Spodziewałam się, że dzięki wczorajszemu … Czytaj dalej 095 Znowu te cholerne święta
