Jest coraz lepiej, aż nie wierze w to co mówię. Znaczy ogólnie rzecz biorąc moje samopoczucie to jebana sinusoida, serio. Przez tydzień potrafię być na maxa zmotywowana, podczas gdy przez kolejny miesiąc nie mam ochoty wyjść gdziekolwiek, nawet do szkoły. Tym sposobem w ostatnich tygodniach miałam dość wiele nieobecności, ale jakoś dałam radę, najgorsze zaczęło … Czytaj dalej 085 Zaczynam nowy rozdział
