007 Jestem jedną wielką porażką…

Waga: 53,4 kg Nie mam już siły... Dzisiaj odezwała się moja depresja, ach. Grałam całe 10 minut, wow. Po czym trener mnie ściągnął. Nie dziwię mu się. Byłam taka szczęśliwa. Wszystko zjebałam. Jak zawsze zresztą. Nie mam już siły na nic. Potem, mimo że nie grałam już, z trudem powstrzymałam się od płaczu. Nad tym, … Czytaj dalej 007 Jestem jedną wielką porażką…

Stres :/

Ogromnie się stresuję przed meczami... Tym bardziej, że jestem kapitanem i się boję, że coś nawale i dziewczyny będą na mnie złe... Dwa tygodnie temu wygrałyśmy, ale tydzień temu przegrałyśmy z dwoma drużynami i to dwa do zera. Miałam wtedy cholernie zły dzień i nic mi nie wychodziło. Mm nadzieję, że dzisiaj będzie dobrze 🙂 … Czytaj dalej Stres :/